To jedno z pierwszych pytań, które słyszę. Doskonale rozumiem, że potrzebujesz wiedzieć, ile może kosztować nasza współpraca i czy domowy budżet to udźwignie. Opowiem Ci, skąd biorą się ceny usług douli i na co warto zwracać uwagę. Dowiesz się też, co zrobić, jeśli nie stać Cię na pełny pakiet usług.
Średnie ceny usług douli w Polsce
Najczęściej koszt wsparcia douli w porodzie to od 2 000 do 6 000 zł. Ceny różnią się w zależności od miasta, ale także zakresu zadań czy doświadczenia danej specjalistki. Doule oferują różne modele współpracy i pakiety usług.
Co wpływa na cenę usług douli?
Jednym z najważniejszych czynników jest osobista wycena. Charakter pracy douli sprawia, że nie jesteśmy w stanie świadczyć naszych usług “masowo”. Każda osoba, z którą współpracuję, zasługuje na indywidualne podejście, pełną uważność i troskę. Zasługuje na to, żebym pamiętała, co sprawia jej trudność, co jest dla niej ważne i jak chciałaby przeżyć poród.
Praca douli to często ciągła emocjonalna dostępność, ciągła gotowość do podejmowania trudnych rozmów. Także na wakacjach, podczas popołudnia z dziećmi czy spotkań rodzinnych.
Dlatego każda doula, która poważnie traktuje swój zawód, odpowiednio wycenia nie tylko sam czas spotkań. Obecność i uważność dla naszych podopiecznych ma miejsce na długo przed tym, zanim spotkamy się przy porodzie. I trwa nadal, gdy poród już się zakończy.
Ceny usług douli a modele współpracy
Drugim ważnym elementem wyceny jest zakres usług. Wchodzą w niego takie elementy jak:
- liczba spotkań przed porodem,
- gotowość porodowa (ile tygodni i jak szeroka dostępność),
- liczba spotkań i charakter wsparcia w połogu,
- doświadczenie i dodatkowe kompetencje douli,
- konieczność dojazdu.
Najczęściej spotykany model współpracy to dwa spotkania do porodu, gotowość porodowa przez 4 tygodnie i jedno spotkanie w połogu. Gotowość porodowa oznacza stałą dostępność na telefon, 24/7 i stawienie się we wskazanym miejscu do 2-3 godzin od wezwania. Poza tym do douli można zadzwonić lub napisać w dowolnym momencie, gdy coś Cię niepokoi lub martwi.
Pełny zakres moich pakietów porodowych możesz sprawdzić tutaj: Doula do porodu
Dlaczego to tyle kosztuje?
Wsparcie porodowe to nie jest kilka godzin w szpitalu. To przeważnie około 18-30 godzin pracy, a do tego 2-3 tygodnie czuwania. Czasami zdarzają się towarzyszenia, w czasie których opuszczam miejsce porodu po 6 godzinach. Ale są i takie, gdzie przyjeżdżam na 3 “fałszywe alarmy” i wolę nawet nie zliczać sumy przepracowanych godzin.
Na papierze praca douli właściwie nie generuje kosztów. Co najwyżej koszty dojazdu. Doula nie pracuje drogim sprzętem, nie zużywa drogich komponentów. Zawartość torby, którą wożę do porodów, ma wartość około 500 zł, a gdybym jej nie miała, też całkiem nieźle dałabym radę. Bez sprzętu da się pracować, choć jest to mniej komfortowe.
Ukryte koszty w pracy douli
Ale prawda jest inna: koszty są po prostu ukryte. Kosztem pracy douli jest ograniczenie swobody. W okresie gotowości nie wyjeżdżam dalej niż do godziny drogi od domu. Jeśli muszę wyjechać lub zatrzymają mnie kwestie zdrowotne, jestem zobowiązana zapewnić zastępstwo. Bo podstawą mojego wsparcia jest ciągłość – i niezawodność.
W okresie gotowości staram się zawsze być w formie, nie przemęczona, w miarę wyspana. Nie używam alkoholu, nawet jeśli miałaby to być lampka szampana na ślubie przyjaciół. I zawsze mam przygotowany plan B w opiece nad moimi dziećmi.
Ukrytym kosztem jest też dbanie o mój stan psychofizyczny. Brak sprzętu oznacza po prostu pracę sobą: swoją wrażliwością, energią, wiedzą i ciałem. Praca douli zaprowadziła mnie na psychoterapię i fizjoterapię. Regularnie prowadza mnie na superwizję.
A jeśli nie stać mnie na doulę?
Pytanie, czy współpraca z doulą jest warta swojej ceny, jest pytaniem do Ciebie. To zależy, czego potrzebujesz. Dla jednych to dodatkowy koszt, dla innych realne wsparcie, poczucie bezpieczeństwa, spokoju, wsparcie w świadomych decyzjach. Czasami warto się zastanowić, czy naprawdę nie posiadasz danej kwoty, czy jednynie czujesz opór przed przeznaczeniem jej na coś niematerialnego.
Osobiście podjęłam decyzję o rezygnacji z droższych akcesoriów dla niemowlęcia, a pieniądze przeznaczyłam na wsparcie douli. Na komfort mój i najbliższej mi osoby. Była to wspaniała decyzja.
Myślę też, że każda kobieta, która pragnie urodzić z doulą, zasługuje na to, aby jej towarzyszyć. Jeśli wiesz, że tego właśnie potrzebujesz, ale z finansami nie jest najlepiej, nie bój się zapytać. Niektóre doule współpracują z fundacjami, które wspierają kobiety w trudnych momentach. Część doul zgodzi się też na zapłatę w ratach, lub zaproponuje pakiet “mini”, w którym będzie mniej spotkań osobiście. Możesz też poprosić o kontakty do doul na początku drogi, które z reguły mają niższe stawki niż bardziej doświadczone koleżanki.
Usługa douli za darmo
Niekiedy można się natknąć na propozycję towarzyszenia w porodzie za darmo. I szczerze mówiąc, jestem tym głęboko zdziwiona. Praca porodowa jest wymagająca. Oznacza koszty, wysiłek organizacyjny dla całej rodziny, obciążenie psychiczne. Osoba, która nie pobiera kwoty pozwalającej choćby na zwrot kosztów, tak naprawdę dopłaca za możliwość pracowania dla Ciebie w porodzie. Co więcej, skoro nie dochodzi do wymiany finansowej, to jej zobowiązanie też może być niepewne. Jej motywacja, aby faktycznie towarzyszyć Ci w porodzie, jest wyłącznie po jej stronie.
Lubię porównywać zawód douli do innych zawodów usługowych. Czy chciałabyś, aby do ślubu czesała Cię fryzjerka, która widziała Cię wcześniej raz lub dwa, i nie pobiera wynagrodzenia, bo lubi czesać panny młode? Czy chciałabyś umówić się na serię zabiegów z fizjoterapeutą, który wynajmuje gabinet, ale nie pobiera wynagrodzenia, bo po prostu lubi patrzeć jak się poruszasz?
Okres okołoporodowy jest bardzo wrażliwym momentem naszego życia. Dany poród wydarza się tylko raz i jakość wsparcia w tym czasie ma ogromne znaczenie. Pamietaj o tym, gdy umawiasz się z profesjonalną doulą, która poważnie traktuje swój zawód, swoje narzędzia pracy – i Twoje potrzeby.

