chusta do noszenia dzieci

Poradnik: Jaką chustę kupić na początek? Dobieramy skład chusty

Skład chusty do noszenia? O mamo! O materiałach chustowych możnaby napisać książkę.

Podstawowe przędze, których można się spodziewać, to bawełna, jedwab, len, konopie, wełna i bambus. Na dzień dobry sześć składników. Dużo? To jeszcze doliczmy, że bawełna może występować w co najmniej kilku opcjach, podobnie jak jedwab, a wełna to także kaszmir i merynos. I każda z tych przędz ma trochę inne właściwości użytkowe. Żeby nie było za prosto.

No dobrze, ale…

Co zrobić, jak chcę kupić pierwszą chustę, taką do nauki?

Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze. Bierz bawełnę 100% i już. Bawełna jest najbardziej przewidywalna. Przetrwa pranie w pralce i suszenie w suszarce. Jest przeważnie dosyć miękka, nie za gruba, nie za śliska.

Trochę już noszę i chcę zaszaleć

Nadal możesz być ultrasem 100% bawełny, a kombinować ze splotem i gramaturą. Nigdzie nie jest powiedziane, że nie da się nosić czterolatka w chuście bez domieszek. Owszem, da się, i to całkiem wygodnie 😎
Jednak jeśli kuszą Cię domieszki, to warto wiedzieć, jakie są ich podstawowe właściwości.

Skład chusty a właściwości

Przędze pochodzenia zwierzęcego

🐛Jedwab jest włóknem cienkim, ale mocnym. Zapewnia dobrą izolację termiczną. Może być śliski (wtedy słabo dociągnięta chusta będzie się łatwiej luzować). Niektóre rodzaje jedwabiu są bardziej “szorstkie”, w przędzy są drobne drewniane kłaczki i kuleczki. Przeważnie pranie wymaga dodatkowych ceregieli, bo jedwab jest mocny na sucho, ale bardzo wrażliwy po zmoczeniu. Jedwab jest też dość ciężki, więc gramatura chusty będzie wysoka, ale nie poczujesz tego w grubości tkaniny. Jako surowiec zwierzęcy nie jest wegański.

🐑Wełna ma świetne właściwości termiczne. Zimą grzeje, latem odprowadza pot i pomaga w termoregulacji. Typowa wełna ma niską gramaturę – jest gruba, a lekka, więc będzie dodawać chuście puchatości. Może uczulać, niestety. Wersje premium to wełna merynosów i kóz kaszmirskich – cieńsza, delikatniejsza dla skóry, bardziej wytrzymała. Ceregiele przy praniu wskazane, bo wełna może się filcować, a przy suszeniu rozciągać.

Przędze pochodzenia roślinnego

🌿Len i konopie są polecane dla cięższych dzieci. Mają dłuższe włókna, które dobrze rozkładają ciężar – rośliny tradycyjnie były używane do tworzenia lin i sznurów. Są mocne, ale też cienkie. Dzięki temu chusta mieści się w dłoni podczas dociągania. Mogą jednak być trochę sztywniejsze, szczególnie na początku. Dawniej chusty z lnem potrafiły być naprawdę twarde (stąd mówiło się, że chustę trzeba “złamać”, żeby się nadawała do noszenia), a po praniu dało się je postawić na baczność – serio! Od kilku lat znani mi producenci dbają jednak o chemiczne zmiękczenie chusty przed sprzedażą. Na len i konopie uważamy podczas prania, bo mogą się kurczyć. Generalnie nie polecam niedoświadczonym osobom chust 100% lnu, ponieważ są niezbyt przyjemne w użytkowaniu i średnio przyjemne dla delikatnej skóry niemowlaka. Skład chusty z lnem powinien być mieszany, np. z bawełną, aby była przyjemna w użytkowaniu.

🌿Bambus to właściwie wiskoza, podobnie jak Tencel, Lyocell czy Modal. Ten dodatek może być miękki, lejący, dodawać chuście połysku, puchatości i odczucia chłodu, dlatego ma swoje grono fanów na letnie miesiące. Dobrze odprowadza ciepło. Może sprawiać, że chusta będzie w dotyku nieco śliska. Łatwiej ją wtedy dociągnąć, ale jeśli zrobisz to nie do końca dokładnie, to wiązanie będzie się szybko luzować.

Przędze nietypowe

Dodatkowo możesz się spotkać z dodatkami różnych fikuśnych włókien – z pokrzyw, z wodorostów, wełny wielbłądziej i alpaki, przędzy metalizowanej, z banana, z kawy, z mięty, z mleka i włosów z ogona jednorożca 🦄

Są to rzadkie dodatki. Trudno przewidzieć, jak będą się sprawować. Często mają głównie wartość symboliczną, bo domieszka przędzy w ilości 2-3% nie będzie mieć wielkiego wpływu na właściwości materiału. Przędza metalizowana może być drapiąca, dlatego nie jestem fanką chust, gdzie jest jej dużo w okolicach krawędzi.


W praktyce każda chusta, która ma trochę inny skład czy splot, będzie też trochę inna w dotyku i działaniu. To skąd wiedzieć, co wybrać? Jedyna opcja – próbować. Chodzić na pikniki i spotkania chustowe, szukać bibliotek chustowych, szukać okazji do przetestowania różnych modeli.


Ten wpis jest częścią cyklu Poradnika. Zobacz pozostałe wpisy:

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart
Scroll to Top